Chile
Flagi w Santiago

W końcu do mnie dotarło:

„Ja pierdolę jestem w Ameryce Południowej!”
(„Holy shit! I’m in South America!!!”)

Galeria: https://www.dropbox.com/sh/0goux7fjvnvafuy/s2P8B_taUT  – zdjęcia ze spaceru po Santiago oraz widoki z mieszkania, w którym się zatrzymałem na jeden dzień dzięki uprzejmości Rodrigo i Olivery

Widok z okna..

Dzień drugi był tak bardzo zajęty, że nie zrobiłem żadnych fotek: przejazd do Valparaiso/Vina del Mar, rejestracja na policji, w urzędzie migracyjnym, załatwienie kwestii telefonu oraz zwiedzanie na samego wydziału na uniwersyteckim kampusie i na koniec zakupy w Liderze (nie Lidlu)…